Ostatnie wiadomości

Strony: [1] 2 3 ... 10
1
Inne gry / naq1l1kn
« Ostatnia wiadomość wysłana przez Bennyjek dnia Dzisiaj o 00:16:09 »
wh0cd131391 cheap neurontin
2
Inne gry / Odp: Ark Survival Evolved
« Ostatnia wiadomość wysłana przez SebaSan1981 dnia Wczoraj o 16:24:05 »
Juz niebawem bo 9go listopada wychodzi nowe DLC do Arka pt. Extinction. Ma być trudno, troszkę cybernetycznie i high-tec. Z cała pewnością wracam do Ark jak już zrobię calaka w AC:Odyssey :)
3
Inne gry / Odp: Assassin's creed Odyssey
« Ostatnia wiadomość wysłana przez SebaSan1981 dnia Wczoraj o 12:02:29 »
Odblokowałem sobie ostatnio trofik "Niesławny" z maksymalnym poziomem bounty dla postaci. Najlepszy patent na wbicie tego to zabicie leadera w mieście (dwa łby najemników pojawiają się od razu) a potem zabijanie strazników, kapitanów i cywili. Sęk w tym że robi się to coraz trudniejsze. Pod sam koniec ścigało mnie po mieście chyba z pięciu najemników z ktorych najgorsza była kobietka z łukiem. Miała 10leveli wiecej ode mnie , jedną strzalą z łuku zabierała mi 90% zdrowia, bez leczenia się i ukrywania na dachach nie dalbym rady odblokować tego trofika. W sumie zrobilem to dla sprawdzenia mechaniki gry w kryzysowych sytuacjach oraz dla zabawy bo po odblokowaniu powrocilem do poprzedniego save.

  A misje bounty? Cóż, zdarzalo mi sie wyczyscić jakąś lokację by niedlugo potem dostac questa z wyczyszczeniem tej lokacji. Wtedy przeważnie jeden nieborak zostaje do ubicia :) Mialem tez sytuację gdy sam podczas eksploracji znalazlem questowy item, potem wzialem questa i podczas rozmowy ukonczylem go bez koniecznosci wędrowania gdziekolwiek. Ostatni raz cos takiego widziałem w Skyrim i bardzo mi się podobało. Odyssey zyskało kolejnego megaplusa i na pewno jeszcze niejedno w grze zaskoczy. Aha miałem też okazję do lesbijskiego romansu (gram Kassandrą) ale odpuscilem ;)
4
Inne gry / Odp: Assassin's creed Odyssey
« Ostatnia wiadomość wysłana przez rrico_76 dnia Wczoraj o 08:28:51 »
@Av jest sposób na pierdołowate misje. Czyścisz mapę bez questowania, a potem tylko oddajesz misje do nieoznakowanych kwadracików, bo większość jest związana właśnie z wyczyszczeniem jakiegoś obozu. Przy okazji nabijasz expa i nie musisz się martwić o wybicie tego tałatajstwa do questa gdyby tam wypadło, ale to zanim się zrespią.
Ogólnie wszystkie części serii są dobre pod pada, taka mechanika że jest dobrze dostosowana (rotacja kamery itd.).
@Seba to już dalej ode mnie jesteś, ja na razie mam tego potrójnego questa na 3 źródła poszukiwań po imprezie. Jeszcze nie bujałem się na te wyspy. Morze mam też opłynięte tylko w granicach gdzie się coś działo, resztę zostawiłem do stopniowego odkrywania jak będę w dalszej okolicy, będę miał coś ciekawego do porobienia.
Z broni to korzystam z miecza (najczęściej, + szybkie uniki) i z włóczni (właśnie dla dystansu). A tak generalnie, nie korzystam z bloków, zamiast tego wolę unik i silny cios w plecy, jest skuteczniejszy. Blokiem można związać tylko 1 wroga, unikiem kilku. Silny cios goli też kilku na raz, chociaż bocznych już mniej, tak z obserwacji. Na łuku korzystam przeważnie z dewastacji, często do ubicia albo mocnego osłabienia najemników przed wykończeniem ręcznym. Dochodzi spread shot na 4 strzały, to przy abordażu albo w obozach, gdzie jest wielu wrogów w kupie. Z zabójcy brałem tylko te pasywki do skanowania i przyspieszony bieg hermesa, fajnie działa ale krótko.

Jedyne co mnie drażni to mimowolne odpalanie koncentracji na celu jak miętolę pada podczas walki. Nie używam tego, bo nie lubię takiego skoku kamer jak chcę np. zrobić unik. W egipcie w ogóle nie używałem z tego samego powodu, a tutaj słyszałem, że poprawili, ale ja bym się nie zgodził. Robisz ruch a tu się cel zmienia, a zamiast prosto to unikasz po łuku, w efekcie i tak obskakujesz toporem przez dekiel bo są takie fajne szerokie ataki przeciwnika.
A podoba mi się mechanika walki, jest znacznie poprawiona. Dla każdego typu broni są inne ruchy i miło popatrzeć na ile sposobów można zrobić bliźnim krzywdę 8).
5
Inne gry / Odp: Assassin's creed Odyssey
« Ostatnia wiadomość wysłana przez SebaSan1981 dnia Październik 16, 2018, 15:47:39 pm  »
Czasówki robię właśnie dla tych rzadszych materiałów. No i łajba juz ma prawie wszystkie statsy na fioletowo. Lubię robic wszelakie bounty hunt oraz praktycznie wszystko co jest na tablicach. Na ogluszanie jest taki fajny skill ktory nazywam "błyskotką". Już kilka razy się przydał. Poza tym staff albo włocznię lubię z broni wojownika najbardziej.
  Duzy zasięg i latwiej wrogów trzymac na dystans. Łukiem tylko z daleka kąsam, skille zabojcy poza truciznami bede odblokowywal wszystkie. Jak na razie idzie dosc dobrze.
  Walki z mercenaries są trudne, zwlaszcza jak ma taki 3-4levele wiecej i bierze Kasske na dwa hity. Ale mechanika walki jest super, lepiej ją czuję niż walkę z Wiedźmina.
  Na poczatkowej wyspie wszędzie chodzilem z buta ale po dotarciu do np Koryntu lub Macedonii docenilem konia. Odległości miedzy lokacjami są znaczące. Phobos w skinie jednorożca wygląda przekozacko i bardzo pomaga w podróży. Ogólnie gierka jest mega kozacka tym bardziej ze uwielbiam historię starożytnej Grecji, dlatego ma ona dla mnie wyjątkową wartość.
6
Inne gry / Odp: Assassin's creed Odyssey
« Ostatnia wiadomość wysłana przez Avatarus dnia Październik 16, 2018, 14:54:26 pm  »
Ja też gram :) na PS4. Świetna gra pod pada
Dla mnie trochę za długa, wiem ze to brzmi dziwnie, ale to nie tylko moje zdanie, za dużo zadań pierdołowatych.
Jednak główne wątki i duża część zadać pobocznych na dobrym poziomie. Walka na morzu świetna. Fajna gra do odstresowania po robocie :P
chce ją przejść przed Red Dead Redamption 2 bo tam raczej wsiąknę :)
Pozdrawiam
7
Inne gry / Odp: Assassin's creed Odyssey
« Ostatnia wiadomość wysłana przez rrico_76 dnia Październik 16, 2018, 14:28:38 pm  »
Nie chcę spoilować, ale ataki z zasoczenia też można rozwijać na wyższy lvl, jest do tego kilka mechanizmów: skill, grawerka, rozwój włóczni. O ile skilla i grawerkę pewnie znasz, to o rozijaniu włóczni nie powiem bo to element fabuły. Jak dojdziesz do punktu jak i gdzie to się robi, rozglądaj się, bo jest tam jeszcze jedna ciekawostka, niby poboczna ale daje do myślenia. Chociaż mam już wyższy lvl to przeciwnicy też mają, i też mam braki w ataku z zaskoczki, to czasem rujnuje cały plan operacji po cichu i wtedy przydają się skille z wojownika albo łuku. Z łuku korzystam jak jest ich za dużo i ręcznie nie da rady, wtedy uciekam i obchodzę ich, eliminuję po jednym/po kilku. Jest taki skill do ogłuszania jak walczysz w perścieniu i chyba w niego pora zainwestować, miałem już takie akcje w okrążeniu.

Z brakiem matsów to fakt, mi coraz więcej brakuje, mam gear na znacznie niższy lvl (hełm nawet miałem o 9 niżej tylko dlatego że był złoty), tymczasowo używam niebieskich gratów ale na bieżący lvl bo nie jestem w stanie podreperować. Brakuje mi tych kamieni za tygodniowe zlecenia, resztę można zdobyć albo kupić, nie robiłem za dużo tych zleceń z tablic ogłoszeń i zwykle nie dbam o limit czasowy to się nie nabijają. Gram jak mi wygodnie, czasówki olewam bo bym musiał być stale zalogowany. Tam jest dużo takich z 24-godzinnym terminem realizacji, a nie zawsze mam tak czas żeby się spasowało.
Właśine te questy morskie przeważnie są czasowe, a co tu rozgryzać, większość polega na ubiciu tylu a tylu takich a takich (dowolna liczba, dowolna frakcja). Dochodzi jeszcze fabułka, która w pewnym miejscu zmusza do pływania i walki morskiej także dobrze robisz rozwijając statek, będzie łatwiej.

A odnośnie respa w tych samych lokacjach to jest jeszcze jedna fajna mechanika. Czasem w wybitym obozie respi się koleś, który nasłał na ciebie najemników. I jest zupełnie samiutki, bidny, stoi taka sirota i aż żal nie dobić, żeby się nie męczył/zgubił :)
8
Inne gry / Odp: Defiance gra i serial które mają na siebie wzajemny wpływ!
« Ostatnia wiadomość wysłana przez rrico_76 dnia Październik 16, 2018, 14:11:57 pm  »
Nie znam giery ale z tego co mówicie to faktycznie fajny patent z tym uzupełnianiem/przeplataniem się gry i filmu, jeszcze chyba nikt tak nie robił. No ale wychodzi błąd tego podejścia właśnie przez brak kolejnego sezonu, to powinno się jakoś wzajemnie napędzać. Rozumiem przez to, że jeżeli nie ma pomysłów na wątek w serialu to powinni się opierać na aktualnej sytuacji z gry, spojrzeć co zrobili gracze, jak to zrobili (typu przejęli jakiś obiekt, podbili coś tam), i na tej bazie nakręcić nowy odcinek gdzie bohaterowie zgrupowani w drużyny jak gracze przejmują ten obiekt. Wtedy by można ciągnąć wątek stanowiący podstawę do dalszego grania.
9
Inne gry / Odp: Assassin's creed Odyssey
« Ostatnia wiadomość wysłana przez SebaSan1981 dnia Październik 12, 2018, 14:38:24 pm  »
Gram Kassandrą i nastawiam sie w zasadzie na akcje z zaskoczenia. Ale leczenie i bonus do damage z wojownika odblokowalem bo jednak są sytuacje ze z ukrycia zabic wroga się nie da. Z łuku to wszystkie skille na dystans. Stateczek pomału rozbudowuję, najwiekszy klopot nie z drewnem a tymi glifami. Jest ich po prostu mało. No i póki co robię wszystkie questy na lądzie, morskie zaczne rozgryzac ciut później.

Fajny patent choc w sumie oczywisty to to ze przeciwnicy respawnują się w uprzednio wyczyszczonych lokacjach.. to jest dobre bo pozwala na.spokojnie expic lub raczej nabijać challenge typu "zabij 50 bandytów nozem" itd.
10
Inne gry / Odp: Assassin's creed Odyssey
« Ostatnia wiadomość wysłana przez rrico_76 dnia Październik 12, 2018, 08:50:50 am  »
No dokładnie. Wróciłem do tamtej twierdzy już mocniejszy i rozklepałem bo była już osłabiona a miałem w niej pobocznego questa (tak jakoś później na mapie obok wyskoczył). Przy okazji ubiłem wodza mapy i trzech najemników wysłanych na mnie, a potem gościa który im zapłacił :) (w innym obozie, łaził sobie w bramie bystrzak).
Co do skilli to ja inwestowałem mniej więcej po równo, ale aktywnych w łuku mam np. tylko 2 (4 strzały i ten wzmocniony), reszta zbędna. Z wojownika też ze 2 (kopa spartańskiego i przełamanie tarczy, pasywka 90% armor), reszty nie używam albo to pasywki. Z assassina mam pasywki tylko (wzmonione obr od włóczni i coś tam jeszcze). Nie korzystam np. z trutek. No i sporo zależy od grawerunków, bo to czego nie mam w skillach dobijam wzorami po kilka pktów. Z racji że gram Alexiosem, wybierałem głównie drogę wojownika z tendencją na assassina, ale łuk też się przydaje, ostatnio coraz bardziej (polecam przy abordażu 4-strzał). Gdybym grał Kassandrą to bym szedł w łuk/assassin + trochę woja.
Dziwne dla mnie jest, że w misjach morskich nie widać poziomu okrętów, można przypuszczać tylko po wielkości. Dlatego rozbudowałem trochę statek (wszystko na niebiesko oprócz osłon załogi, dodatkowy quest na korpus czyli znowu farma od nowa). Teraz mogę polować na duże jednostki albo kilka mniejszych i przeżywam. Opłaca się robić abordaż, bo oprócz drewna z wraku w skrzyniach są różne zbrojki itd. Po rozebraniu są jeszcze inne surowce, aczkolwiek śladowe. No i trudne są questy na zlecenie, powiedzmy ubij tylu i tylu piratów, ale nie dlatego że przeciwnik trudny, tylko dlatego że trudno go znaleźć. Ostatnio klepałem co pływało w okolicy, w tym na jednym statku był najemnik, utopiłem dziada, nawet nie miauknął :).
Dziwne jest tylko to, że chyba jako jedyna postać w grze potrafię pływać i nurkować. Pozostali ludzie, w tym zawodowi, zaprawieni marynarze po prostu się topią, nawet nie potrzeba rekinów. Rozwala mnie też sytuacja przy abordażu, kiedy ktoś z mojej załogi pokonuje wroga, a potem upada i umiera obok niego, chociaż normalnie wyglądał :), albo po abordażu leszcze zostają na tonącej jednostce wroga - powinni to poprawić.
Strony: [1] 2 3 ... 10