Autor Wątek: Towarzysze  (Przeczytany 4866 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline rrico_76

  • Ekspert
  • ***
  • Wiadomości: 2262
    • Zobacz profil
  • Frakcja: Niezdecydowany
  • Klasa: Niezdecydowany
  • Rasa: Niezdecydowany
  • Serwer: MegaServer EU
Towarzysze
« dnia: Grudzień 10, 2015, 10:59:45 am »
Widziałem jakiś filmik gdzie koleś miał za towarzysza supermutka. Ja osobiście latam z Ochłapem, przez moment miałem robota sprzed domu w Sanktuarium, a wiem że używacie jeszcze innych zawodników. Napiszcie o ich walorach, które przeważyły szalę na korzyść tego a nie innego zawodowca. I ewentualnie skąd można ich zwerbować.

Offline Morkhet

Odp: Towarzysze
« Odpowiedź #1 dnia: Grudzień 10, 2015, 12:12:40 pm »
Tego mutka to już miałem ale odesłałem do zamku, przyzwyczaiłem się do psiny, no i mam na full perka samotny wędrowiec, wczoraj dodałem ostatni punkt i dmg każdej broni skoczył o jakieś +30 dmg, także to sporo. Co do supermutanta to można go zyskać robiąc jakiś quest w drapaczuchmur, polegający na uratowaniu jakiejś szychy z ochroniarzem o imieniu Silny, czyli z supermutantem :).

* Tak mi się wydaje, że było mu Silny.

Offline SebaSan1981

Odp: Towarzysze
« Odpowiedź #2 dnia: Grudzień 10, 2015, 16:27:41 pm »
Tak, ten mutek nazywa się Strong. Łaziłem z nim przez chwilkę ale wkurzało mnie to jego gadanie o ludzkim mleku, że mutanci będą rządzić i takie tam głupoty. Ubrałem go więc odpowiednio i wysłałem na służbę do Zamku. Lubię czasem chodzić na questy z Caith, która to dobrze sprawdza się jako kompanka. Ale Ochłap i tak jest najlepszy.

Offline woodpecker0

  • Zaawansowany użytkownik
  • **
  • Wiadomości: 163
    • Zobacz profil
  • Frakcja: Ebonheart Pact
  • Klasa: Nightblade
  • Rasa: Imperial
  • Serwer: MegaServer EU
Odp: Towarzysze
« Odpowiedź #3 dnia: Grudzień 10, 2015, 17:34:57 pm »
Ja Codswortha (robot służący nam przed wojną) nie brałem, wolałem od razu Ochłapka (swoją drogą odnalazł się, siedzi w budzie w Sanktuarium; ale dopiero teraz od zadania kiedy musiał coś wyniuchać).
Kiedy doszedłem do Dobrego Sąsiedztwa wziąłem/wykupiłem sobie najemnika, a jego imię to McCready, i od tamtej pory korzystam z jego usług... zrobiłem dla niego parę zadań i dostałem perka, ze jest lepszy czy coś, nawet fajnie się z nim gra, tyle, ze każdy towarzysz ma rzeczy, które lubi i których nie lubi... on lubuje się w przemocy/szyderstwie itp. więc czasem zdarza się, ze jak gadam z paroma osobami pod rząd to co chwilę widzę okienko w lewym górnym rogu "To się nie spodobało McCready'emu", tak samo w trakcie rozmowy lubi wtrącić swoje trzy gorsze w stylu "dobra koniec gadania, rozwal go".

PS.Można mieć z nim romans... męską postacią też xD.
Może to tylko gra i tym bardziej jedyna scena "spania z kimś" to serio tylko spanie ale... tak czy siak wolałem nie próbować.

Offline rrico_76

  • Ekspert
  • ***
  • Wiadomości: 2262
    • Zobacz profil
  • Frakcja: Niezdecydowany
  • Klasa: Niezdecydowany
  • Rasa: Niezdecydowany
  • Serwer: MegaServer EU
Odp: Towarzysze
« Odpowiedź #4 dnia: Grudzień 11, 2015, 08:22:40 am »
To skąd byś wiedział :D

Ja brałem piesa bo urzekła mnie jego morda w goglach spawalniczych, mięknę jak się gapię na to bydle :), poza tym ma niezły atak, pomaga w tankowaniu jak wrogów jest kilku, może nie strzela i szybko obskakuje ale i tak jest pomocny. Poza tym (jak chyba pozostali) niby jest psem a może być mułem.

Offline woodpecker0

  • Zaawansowany użytkownik
  • **
  • Wiadomości: 163
    • Zobacz profil
  • Frakcja: Ebonheart Pact
  • Klasa: Nightblade
  • Rasa: Imperial
  • Serwer: MegaServer EU
Odp: Towarzysze
« Odpowiedź #5 dnia: Grudzień 13, 2015, 12:28:37 pm »
Skąd bym wiedział... mówisz o romansie itd?

Romans

A o scenie łóżkowej wyczytałem na jakiejś stronie.

Zrobiłem zadanie z włamaniem się do skarbca w Diamond City, dla Bobbi, która okazała się oszustką i chciała oskubać kogoś zupełnie innego i postanowiłem ją załatwić za co - tak czy siak bym dostał - dostałem Spopielacz i doszła mi możliwość wzięcia sobie jakże, cytuję "przystojnego" burmistrza Dobrego Sąsiedztwa, jako towarzysza, i pomimo, że już trochę się zżyłem z moim wspaniałym najemnikiem pomyślałem, ze może być ciekawie.
Trochę dziwny gość... na pewno nie lubi krzywdzić ludzi, którzy na to nie zasłużyli - w jednym zadaniu musiałem zabić gościa, który nie był wrogo nastawiony, potem tylko się wyświetliło "To rozwścieczyło Hancocka", zresztą co chwilę mi to wyskakuje... pomimo, że staram się grać 'pozytywnie' to lepiej mi szło z McCready'im, obawiam się, ze zaraz mogę usłyszeć, ze jednak nie nadaje się na towarzysza dla niego.
« Ostatnia zmiana: Grudzień 13, 2015, 12:30:33 pm wysłana przez woodpecker0 »

Offline rrico_76

  • Ekspert
  • ***
  • Wiadomości: 2262
    • Zobacz profil
  • Frakcja: Niezdecydowany
  • Klasa: Niezdecydowany
  • Rasa: Niezdecydowany
  • Serwer: MegaServer EU
Odp: Towarzysze
« Odpowiedź #6 dnia: Grudzień 14, 2015, 08:54:30 am »
Koleś z, kurde, kodexem moralnym... ;)
A może się zdarzyć, że ziomal po prostu odpuszcza współpracę i wraca do siebie? Np. jak stale grasz jako "zły" i mu totalnie nie pasi? Czy wtedy lepiej go manualnie odesłać żebyś nie musiał słuchać i złapać kogoś innego?

Offline woodpecker0

  • Zaawansowany użytkownik
  • **
  • Wiadomości: 163
    • Zobacz profil
  • Frakcja: Ebonheart Pact
  • Klasa: Nightblade
  • Rasa: Imperial
  • Serwer: MegaServer EU
Odp: Towarzysze
« Odpowiedź #7 dnia: Grudzień 14, 2015, 15:12:59 pm »
Nie wiem czy towarzysz może nas opuścić ale wydaje mi się to prawdopodobne, po co by zresztą wyskakiwały teksty w stylu "To mu się nie spodobało"

Offline rrico_76

  • Ekspert
  • ***
  • Wiadomości: 2262
    • Zobacz profil
  • Frakcja: Niezdecydowany
  • Klasa: Niezdecydowany
  • Rasa: Niezdecydowany
  • Serwer: MegaServer EU
Odp: Towarzysze
« Odpowiedź #8 dnia: Grudzień 14, 2015, 15:23:37 pm »
Ochłapkowi tam wszystko się podoba, nie jest wybredny, nie marudzi, nie ma komunikatów, do tego chyba ma lepszą szukaczkę niż ludzie.

Offline woodpecker0

  • Zaawansowany użytkownik
  • **
  • Wiadomości: 163
    • Zobacz profil
  • Frakcja: Ebonheart Pact
  • Klasa: Nightblade
  • Rasa: Imperial
  • Serwer: MegaServer EU
Odp: Towarzysze
« Odpowiedź #9 dnia: Grudzień 14, 2015, 15:53:58 pm »
No Ochłapek to chyba taki neutralny towarzysz, jeśli chodzi o "widzi-mi-się". Z McCready'im mi się fajnie grało, nie wiem jak to będzie z Hancockiem, każdy (chyba) towarzysz może nam dać dodatkowego perka, że będzie się lepiej sprasował czy coś tam, dla McCready'ego dało się zrobić parę zadań, po czym po gadce szmatce to dochodziło, nie wiem jak będzie to z tym "przystojnym" (no frak ma fajny :D ) ghulem będzie bo już ze dwa razy mnie zagadywał o swoim światopoglądzie ale zadań ani widu ani słychu.

Offline rrico_76

  • Ekspert
  • ***
  • Wiadomości: 2262
    • Zobacz profil
  • Frakcja: Niezdecydowany
  • Klasa: Niezdecydowany
  • Rasa: Niezdecydowany
  • Serwer: MegaServer EU
Odp: Towarzysze
« Odpowiedź #10 dnia: Grudzień 15, 2015, 08:20:09 am »
Wykup sobie jakieś perki socjalne i go przegadaj, może się zamknie :D

A tak wracając do innych towarzyszy, ogólnie wszystkich. W sumie to dobrze że każdy z nich marudzi, tworzy się podłoże fabularne, taki realizm tych postaci. Podoba mi się takie rozwiązanie. Gdyby nie te głupie gadki, każdy z nich by był taki sam i bez znaczenia czy latamy z mutkiem czy ghulem. A tak - mają własną osobowość. I to jest dobre. Że ta osobowość może nas drażnić to fakt, w realu też nie zawsze mam poglądy wszystkich innych znanych ludzi, tak samo bohater.
« Ostatnia zmiana: Grudzień 15, 2015, 09:13:15 am wysłana przez rrico_76 »

Offline woodpecker0

  • Zaawansowany użytkownik
  • **
  • Wiadomości: 163
    • Zobacz profil
  • Frakcja: Ebonheart Pact
  • Klasa: Nightblade
  • Rasa: Imperial
  • Serwer: MegaServer EU
Odp: Towarzysze
« Odpowiedź #11 dnia: Grudzień 15, 2015, 20:55:55 pm »
No oczywiście, ze dobrze, o to w tym wszystkim chodzi.

Swoją drogą tak jak dla najemnika (nie chce mi się pisać wiecznie jego imienia) trzeba było zrobić parę zadań tak dla Hancocka wystarczyło parę razy z nim pogadać, i doszedł perk cóż... nie powalający, coś w stylu "kiedy jesteś pod wpływem promieniowania pasek obr. krytycznych szybciej się ładuje"... więc, wróciłem do McCready'ego, juto zobaczę czy by nie wziąć Valentina, paladyna Danse'a albo jeszcze kogoś innego, może się okaże jeszcze lepszy od 'najemnika'.




Offline rrico_76

  • Ekspert
  • ***
  • Wiadomości: 2262
    • Zobacz profil
  • Frakcja: Niezdecydowany
  • Klasa: Niezdecydowany
  • Rasa: Niezdecydowany
  • Serwer: MegaServer EU
Odp: Towarzysze
« Odpowiedź #12 dnia: Grudzień 16, 2015, 11:23:22 am »
A testowałeś tego perka z wykupionym "ołowianym żołądkiem" (czy jak tam się to zwało, daje większą odporność na promieniowanie z żarcia). Teoretycznie perk powinien obniżyć tego skilla, bo przecież wchodzi mniej RAD na postać po żarciu. To by było niekorzystne a wyłączyć się nie da.

Offline SebaSan1981

Odp: Towarzysze
« Odpowiedź #13 dnia: Styczeń 10, 2016, 14:57:16 pm »
Testowałem ostatnio jak się eksploruje świat w pojedynkę bez żadnego kompana. No i powiem że chyba najlepiej. O ile wsparcie militarne towarzyszy jest całkiem przydatne to przy skradankowym stylu jednak lepiej wszędzie chodzić samemu. Ileż to razy skradając się do przeciwnika aby zadać mu śmiertelny cios Deathclaw Gauntletem pies "wychodził" z trybu skradania i atakował pierwszy psując całą akcję. A tym bardziej że lubię walczyć i eliminować wrogów bez bycia zauważonym. Dlatego teraz łażę wszędzie sam, nic mi się nie plącze pod nogami/nie blokuje przejść/nic mi nie chrzani akcji z zaskoczenia.

Offline rafalpolo

  • Zaawansowany użytkownik
  • **
  • Wiadomości: 126
    • Zobacz profil
  • Frakcja: Ebonheart Pact
  • Klasa: Templar
  • Rasa: Breton
  • Serwer: MegaServer EU
Odp: Towarzysze
« Odpowiedź #14 dnia: Styczeń 11, 2016, 00:29:31 am »
Też tak chciałem, ale napisałeś o tych perkach i teraz je zbieram heh, a najlepiej mi się się solowy grało ewentualnie zostawić gdzieś psa z tyłu aby czekał. Jednak perki niektórych osób są zbyt fajne, aby je zignorować. Deacon najlepszy, lubię autentycznie tego kolesia i dobrze prawi, aż tak bardzo że zaczynam się wahać, aby z Trasą skończyć grę a nie z I. Danse za to chyba jedyny z tych, których miałem przedstawia jakąś siłę. Nieźle kosi z tego karabinu. Teraz mam Curie, chce jeszcze od niej perka i może romans i zacznę chodzić sam znowu. Ewentualnie Najemnik, ale już widzę mam z nim zgrzyt bo gdy robiłem quest w krypcie 81 nie był zachwycony moim wyborem. Cóż, jak dalej będzie marudził spędzi resztę życia z Silnym w jakieś bezludnej osadzie.

Wysłane z Tapatalka

Nowy Templar leczajka.