Autor Wątek: Fallout 4 - Temat ogólny  (Przeczytany 12923 razy)

0 użytkowników i 2 Gości przegląda ten wątek.

Offline SebaSan1981

Odp: Fallout 4
« Odpowiedź #30 dnia: Listopad 17, 2015, 12:48:05 pm »
Z innych spostrzeżeń to fajne jest ulepszanie broni w celu zwiększenia zasięgu dodając do pistoletu lub karabinu lunetę. Przydaje się to też do szczegółowego obserwowania okolicy. Szkopuł jest jednak taki że podczas walki w czasie rzeczywistym (bez V.A.T.S) luneta straszliwie zawęża pole widzenia i sprawia spore trudności podczas walki przy użyciu niektórych rodzajów oręża. Dlatego chyba lepiej zmodzić lunetę dla broni z większą siłą ognia i pojedynczymi strzałami aby zdejmować wrogów z daleka a bronie plujące serią pocisków nie wyposażać w optykę. Co o tym sądzicie??
Tu skrinszocik mojej dziewoi gdzieś z początków gry z psiskiem które nieraz już mi/jej uratowało dupę w kryzysowych sytuacjach lub pomogło znaleźć fajne przydatne itemki:



A mam pytanie takie odnośni tych rozbudowywanych osad. Czy jakaś z nich jest może atakowana częściej niż pozostałe i wymaga większych nakładów uzbrojenia oraz rozbudowy? Pytam z ciekawości bo jak na razie na początku przygody ulepszam dwie ale nie wiem czy nie kłaść nacisku na jakąś konkretną.
« Ostatnia zmiana: Listopad 17, 2015, 12:49:42 pm wysłana przez SebaSan1981 »

Offline rrico_76

  • Ekspert
  • ***
  • Wiadomości: 2262
    • Zobacz profil
  • Frakcja: Niezdecydowany
  • Klasa: Niezdecydowany
  • Rasa: Niezdecydowany
  • Serwer: MegaServer EU
Odp: Fallout 4
« Odpowiedź #31 dnia: Listopad 18, 2015, 14:30:37 pm »
Nono, całkiem rusztowanie na plecach :), czemu w bandyckich latasz, na skóry cię nie stać? ;)
Odnośnie osad to na razie miałem 2 ataki, na różne osady po razie. Na pierwszą bandyci, na drugą supermutanci.
Z bandytami dałem radkę, bo jeszcze marna ochrona była - to się wydarzyło w osadzie gdzie jest wieżyczka dróżnika kolejowego przy torach, wstępnie 2 osoby mieszkające na piętrze tej wieżyczki, farma, palenisko i warsztat - podaje detale bo nazwy nie pamiętam.
Druga to ta pierwsza oczyszczana na zlecenie "minemena", na pn-wsch za bazą wojskową przy której się rozbił samolot i stoi kombinezon. Tam miałem supermutki, na razie nie dałem im rady, ochrony miałem 1 najprostsze działko ale jak doleciałem to już go nie było chyba, nie wiem bo nic nie widziałem zza ściany granatów. W sumie zabili mnie jeszcze zanim te granaty doleciały do gleby :). Także tamtą osadę bym ogrodził stalowym murem na dwa cale bez możliwości wejścia/wyjścia z wieżami i działkami w każdym z 40 narożników.
« Ostatnia zmiana: Listopad 18, 2015, 14:33:01 pm wysłana przez rrico_76 »

Offline SebaSan1981

Odp: Fallout 4
« Odpowiedź #32 dnia: Listopad 18, 2015, 16:38:06 pm »
Wszystko co mam na sobie to już ulepszone jest, nie odkryłem jeszcze tylu lokacji aby się lepiej ubrać. Jak mówię, łażę sobie pomalutku skradając się i walcząc z zaskoczenia. Nie sztuka w tym by grę ukończyć jak najszybciej i odstawic na półkę ale sęk aby czerpać z niej maksa przyjemności. A że akurat się nowy update zasysa i zostały jeszcze 3 godzinki to oczekiwanie upłynie na łażeniu po okolicy i biciu okolicznych stworzeń  ;)

Offline Morkhet

Odp: Fallout 4
« Odpowiedź #33 dnia: Listopad 18, 2015, 17:47:05 pm »
U mnie się coś zbugowało, jak dotąd jeden najazd na wioskę i to nawet nie sanktuarium, aczkolwiek na mapie głównej, przy ikonce sanktuarium widnieje jakaś twarz albo maska, co to znaczy nie wiem. Spodziewałbym się najazdu czy coś, ale nikogo nie ma w granicach, jedynie moi osadnicy i ich ziemne melony.

Offline rrico_76

  • Ekspert
  • ***
  • Wiadomości: 2262
    • Zobacz profil
  • Frakcja: Niezdecydowany
  • Klasa: Niezdecydowany
  • Rasa: Niezdecydowany
  • Serwer: MegaServer EU
Odp: Fallout 4
« Odpowiedź #34 dnia: Listopad 19, 2015, 08:13:45 am »
Też się zastanawiałem co to jest ta maska. Ona wygląda jak p-gaz, mam hipotezę że to oznaczenie terenu pozbawionego (albo prawie) skażenia. Mam tam w sumie źródło oczyszczonej wody, może z tego wynika taki symbol, nie wiem.
Co do ulepszonych gratów, też używam. Ale latam w skórach, bandycki gear ma za niskie statsy, tylko na przemiał. Zastanawiam się też czy ulepszonych nie przerobić na zwykłe i będę miał mody na kolejne pancerze. Największy problem mam ze zdobyciem kleju, bo jest potrzebny do chyba wszystkich ulepszeń broni i pancerzy. Jeszcze mi się nie udało zrobić jednorazowo więcej niż 2 ulepszenia.
Ostatnio się bawiłem w otaczanie kilku osad murami, żeby to zrobić, potrzebne mi surowce, dlatego czesałem różne dziury. Tak trochę latanie i farmienie zamiast coś robić konkretnego.

Offline woodpecker0

  • Zaawansowany użytkownik
  • **
  • Wiadomości: 163
    • Zobacz profil
  • Frakcja: Ebonheart Pact
  • Klasa: Nightblade
  • Rasa: Imperial
  • Serwer: MegaServer EU
Odp: Fallout 4
« Odpowiedź #35 dnia: Listopad 19, 2015, 19:27:45 pm »
Tak więc, pozwólcie, że was trochę uświadomię,
owy "kombinezon", który to sobie "stoi" to Pancerz wspomagany, z racji spolszczenia przy bandyckiej wersji jest skrót PW.
A ta maska jak to określiliście na mapie to symbol określający pozycję/lokalizację owego pancerza, oczywiście takiego, z którego sie już chociaż raz korzystało, nie mogłby pokazywać wszystkich możliwych, bo pół mapy by się podświetlało, ja mam już 3 zostawione w Sanktuarium (jeden chyba T-51, jednego nie pamiętam, coś w nim ulepszałem na wersję B, i jeden T-60; jeden na Posterunku Policji (tam gdzie Bractwo Stali), jeden na Farmie Abernathyh i jeszcze ze 3 się gdzieś walają, z tym, że JESZCZE 3 czy nawet więcej nawet nie zabierałem z ich domyślnych pozycji.

Ktoś tam wspomniał, ze nie ma się co śpieszyć bo trzeba się nacieszyć grą... cóż ja jak na razie gram jakieś 43 godziny i nawet nie doszedłem do Diamond City :D.

A mój pancerz (ale już ten normalny) to Nowy kombinezon z krypty plus jakieś tam różne metalowe i inne pierdółki, napierśnik mam jakiś ołowiano-polimerowy czy coś... bardziej ulepszyć się już chyba nie da :D. Przydał by się jakiś nowy/lepszy zamiennik dla kombinezonu, bo o ile naramienniki itd można zmieniać to tej części pancerza jaszcze żadnej nie znalazłem (nie licząc takich, które wykluczały możność noszenia pozostałych części, przy jednym nie mogłem mieć ochraniaczy na nogi to nie brałem nawet.

Najazdy na osady są chyba całkowicie losowe, miałem jeden na... hmm, zapomniałem (bandyci) jeden na Sanktuarium też bandyci i jeden na Oberland Station to byli chyba Strzelcy (może kara za wyczyszczenie ich bazy xD). A o ew. najeździe zostaniecie poinformowanie tabelką w lewym górnym rogu, bez tego chyba nikt niczego nie zaatakuje.

« Ostatnia zmiana: Listopad 19, 2015, 19:32:02 pm wysłana przez woodpecker0 »

Offline Morkhet

Odp: Fallout 4
« Odpowiedź #36 dnia: Listopad 19, 2015, 23:20:38 pm »
Ktoś wie gdzie nakłada się zdobyte tatuaże?

Offline woodpecker0

  • Zaawansowany użytkownik
  • **
  • Wiadomości: 163
    • Zobacz profil
  • Frakcja: Ebonheart Pact
  • Klasa: Nightblade
  • Rasa: Imperial
  • Serwer: MegaServer EU
Odp: Fallout 4
« Odpowiedź #37 dnia: Listopad 19, 2015, 23:51:30 pm »
Trzeba udać się do chirurga platycznego czy jak on się tam zwie...
proszę:

https://www.youtube.com/watch?v=3Ik5-WY58rc

Offline Morkhet

Odp: Fallout 4
« Odpowiedź #38 dnia: Listopad 20, 2015, 20:31:12 pm »
Znalazłem dzisiaj nowego psiego kompana, który za odpowiednią ilość kapsli może dołączyć do którejś z naszych osad, ładny czarny Rottweiler z poharatanym pyskiem, blizna na bliźnie, ale chyba nie da się go przyłączyć do ekipy, jest opcja rozmawiaj ale nic się nie dzieje. Z tego co na necie piszą, służy jedynie jako obrońca w osadzie. Szkoda, nie pogardziłbym dwoma psami w ekipie, dosyć ciekawie by było :).


Offline rrico_76

  • Ekspert
  • ***
  • Wiadomości: 2262
    • Zobacz profil
  • Frakcja: Niezdecydowany
  • Klasa: Niezdecydowany
  • Rasa: Niezdecydowany
  • Serwer: MegaServer EU
Odp: Fallout 4
« Odpowiedź #39 dnia: Listopad 23, 2015, 09:06:34 am »
Hehe, dajesz komendę i odpalasz szluga.
Co nie zmienia faktu, że nawet jako obrońca takie bydlę może się sprawdzić. Dodaj mu pancerz i łańcuchową obrożę, powinien pasować. Sam rozpracuje cały nalot na osadę.
A z tym Diamond City to fakt, ja też jeszcze nie doszedłem. Trzema zawodnikami, żadnym.
Pancerze rozebrałem (niekompletne były), zrobiłem z nich jeden pomalowany wyreperowany (jakiś bonus daje jak są wszystkie części lakierowane) i szykuję się w nim na muty bo tradycyjnie nie mogę dać rady. Na razie mam model A, ale planuję przerobić na B albo dalej, zmontować taki jeden solidny.

A z ciekawostek, znalazłem kilka modeli czegoś. Nie bardzo wiem co znimi robić - oprócz sprzedać. Bodajże działko i coś tam jeszcze, trzymam toto w sejfie i nie wiem co z tym robić. Czy z takiego modelu można się nauczyć jakoś budować takie działko?
« Ostatnia zmiana: Listopad 23, 2015, 09:11:52 am wysłana przez rrico_76 »

Offline woodpecker0

  • Zaawansowany użytkownik
  • **
  • Wiadomości: 163
    • Zobacz profil
  • Frakcja: Ebonheart Pact
  • Klasa: Nightblade
  • Rasa: Imperial
  • Serwer: MegaServer EU
Odp: Fallout 4
« Odpowiedź #40 dnia: Listopad 23, 2015, 14:51:41 pm »
Modelu? Mówisz o takich figurkach?

Ja tam pancerza wspomaganego praktycznie wcale nie używam (głównie ze względów graficznych, przy mojej rozdzielczości, mam ucięty wskaźnik z życiem i AP, o ile AP to kij, to życie wolałbym widzieć)
Ale też bez niego nie jest źle, z wysokości skakać nie muszę, bo okazji zbyt dużo się nie zdarza (chociaż raz zgubiłem się na dachach w centrum xD), a 32 odporności mi na razie jakoś starcza.

Co do towarzyszy... Ochłap się na mnie obraził... i... uciekł z domu :(.
Kupiłem sobie najemnika (McCready w Dobrym Sąsiedztwie - jeszcze się utargowałem 50 kapsli mniej :D ) i musiałem odesłać Ochłapka, jeszcze zanim zaczął odchodzić zagadałem do niego czy wszystko ok? Odwrócił się i sobie poszedł, a że rozmowa się nie zakończyła i to był taki wąski korytarz to... ta scena byłą straszna (kwestia kamery itd) aż płakać się chciało...
I tu największy bajer, wydąłem go do Sanktuarium, na mapie podświetla się, że nie 12 jak wcześniej tylko - 13 mieszkańców, czyli jest git... Ale po chwili zamieniło się z powrotem na 12 i nigdzie go (Ochłapka) nie ma, sprawdzałem wszystkie zajęte (i te puste też) osady, i nie ma. Spotkał się ktoś z czymś takim? Bo McCready powiedzieć, że się obija to komplement, a Ochłap zawsze wrogów powalał, czy trzymał za rękaw.
« Ostatnia zmiana: Listopad 23, 2015, 15:00:20 pm wysłana przez woodpecker0 »

Offline rrico_76

  • Ekspert
  • ***
  • Wiadomości: 2262
    • Zobacz profil
  • Frakcja: Niezdecydowany
  • Klasa: Niezdecydowany
  • Rasa: Niezdecydowany
  • Serwer: MegaServer EU
Odp: Fallout 4
« Odpowiedź #41 dnia: Listopad 24, 2015, 08:48:00 am »
No ja przez pomyłkę wybrałem wariant dialogu 'odeślij' - chciałem zobaczyć do czego to. I na szybko przeklikałem resztę. Ochłap zniknął i nawet nie wiem na mapie gdzie go szukać, nie mam najemnika, na razie łażę sam i nie wiem jak to odkręcić.
Zauważyłem też, że ten robot którego można zwerbować zamiast psa też zniknął sprzed mojej przedwojennej chałupy i nawet go nie ma w wiosce. Chciałem do questa zabrać Prestona ale też gdzieś polazł (mam miacho gdzie dopasłem poszczególne domy i mi się towarzycho rozchodzi).
W sumie ... Ochłap wróć! problem gdzie go szukać.
Po liczbie mieszkańców nie mogę szukać, bo mam nadajniki i zawsze może ktoś doszedł nowy, mało miarodajne. Nie wiem która osada się podświetliła jako pierwsza jak przeklikiwałem dialog/wybór odesłania.

Edit
W innym temacie poruszyłem mój ukryty plan. Żeby zbudować stalowy albo drewniany wieżowiec na jakieś 10 pięter i kilka klatek, najlepiej z jednakowych gotowców. Porobić klitki i niech se czeladź żyje. Co myślicie o takim planie? Jaki macie najwyższy/najszerszy budynek?
Plan powstał jako efekt obserwacji, że daje się zbudować podłogę w powietrzu, po prostu przylegającą do drugiej podłogi. No i daje znać ta moja mania wielkości ;D
Zbuduję moim blokersom środowisko naturalne :D

A wcześniej mówiłem o modelu w nie wiem jakiej skali, wygląda jak model-figurka gotowego działka. Stąd pytanie, czy mając taki model mogę się nauczyć jak zbudować z tego realne działko, jakoś go użyć czy tylko sprzedać?

I jeszcze jedno mnie nurtuje. Jest spory wschodni kawał mapy gdzie jest woda. Ktoś sprawdzał czy tam są jakieś grywalne lokacje? Może statki albo osada na wodzie, cokolwiek? Jeszcze tak daleko nie zaszedłem a wygląda że spora strata mapy gdyby tam nic nie było.
« Ostatnia zmiana: Listopad 24, 2015, 14:49:56 pm wysłana przez rrico_76 »

Offline SebaSan1981

Odp: Fallout 4
« Odpowiedź #42 dnia: Listopad 25, 2015, 15:04:19 pm »
Co do psa który sobie gdzieś poszedł to nie jest taki odosobniony problem. Aby zapobiec jego zniknięciu trzeba mu postawić budę w lokacji do której chce się go odesłać. Odesłanego wcześniej psa będzie można znaleźc w jej pobliżu.

Offline woodpecker0

  • Zaawansowany użytkownik
  • **
  • Wiadomości: 163
    • Zobacz profil
  • Frakcja: Ebonheart Pact
  • Klasa: Nightblade
  • Rasa: Imperial
  • Serwer: MegaServer EU
Odp: Fallout 4
« Odpowiedź #43 dnia: Listopad 25, 2015, 16:51:23 pm »
Hmm... chyba budowałem budę w Sanktuarium... może właśnie w niej siedzi? Tylko powinien być chyba dodany do listy mieszkańców, a jak 12 było tak jest, z tym, że jak go odesłałem to liczba właśnie wzrosła o 1 (do 13), a zaraz wróciło do 12.

Offline SebaSan1981

Odp: Fallout 4
« Odpowiedź #44 dnia: Listopad 26, 2015, 00:36:03 am »
Bez psa się nigdzie nie ruszam. Często robi za tanka, odciąga uwagę przeciwników, czasem da znać że znalazł coś pożytecznego. Bez niego nie miałbym Cryolatora w tak wczesnym etapie gry. Psisko jest po prostu niezastąpione i nie ma mowy bym miał go wysyłać do domu.

A tak z innej beczki to się nieźle ubawiłem jakiś czas temu podczas walki z ghoulami atakującymi posterunek policji. Jako że mam rozwinięty Sneak to nie uruchamiam pułapek/min. Podostawiałem jeszcze kilka swoich min i sprowokowałem potyczkę. Kilka ghouli padło od strzałów w centrum a resztę zwabiłem na owe miny na rogatkach miasta. Gdy stadko tam weszło, okolicą wstrząsnęła potężna eksplozja. Wybuchały miny, wybuchały sąsiednie samochody a kawałki ciał ghouli fruwały w powietrzu. Nic do tej pory nie rozbawiło mnie tak jak ta akcja  ;D To było istne pandemonium, bez używania mini-atomówek.