Autor Wątek: Fallout 4 - Temat ogólny  (Przeczytany 12922 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline rafalpolo

  • Zaawansowany użytkownik
  • **
  • Wiadomości: 126
    • Zobacz profil
  • Frakcja: Ebonheart Pact
  • Klasa: Templar
  • Rasa: Breton
  • Serwer: MegaServer EU
Odp: Fallout 4
« Odpowiedź #15 dnia: Październik 26, 2015, 09:14:21 am »
Fallouty na ps3 były kiepsko zrobione. Grafika paskudna bo komplety brak AA, interfejs kiepski, do tego Cenega nie wydała dlc do swojej pl wersji eh. Na PC za to mi się rewelacyjnie grało, nawet wtedy na low detalach wszystko. Za to Skyrima granie na konsoli mi się bardzo spodobało, najwięcej godzin przy tym spędziłem. Stąd za dwa tygodnie idę po wersję na ps4, przyciemniam salon, wyciągam piwo, nogi na sofie i mnie na ma hehe
Nowy Templar leczajka.

Offline rrico_76

  • Ekspert
  • ***
  • Wiadomości: 2262
    • Zobacz profil
  • Frakcja: Niezdecydowany
  • Klasa: Niezdecydowany
  • Rasa: Niezdecydowany
  • Serwer: MegaServer EU
Odp: Fallout 4
« Odpowiedź #16 dnia: Październik 26, 2015, 09:56:29 am »
Skyrim miałem na ps3 jeszcze. Ale nie chce mi się wracać z takiego powodu, że z kontrolera sok leci, zatyka się bo ma joysticki tak wytarte że się blokują już. Gdybym jeszcze trochę pograł to by się odcięły te rozszerzane góry od sticka, wyrobiło się tworzywo głównie od napierania do przodu :) Ładnych kilka godzin jednak spędziłem z ps trójką.
Faktycznie, fallout mi się na ten system nie bardzo podobał. Zastanawiam się jak będzie wyglądał nowy, konkretnie o szybkość mojego sieprzestawienia z wersji pc-towej do nowej mechaniki, miałem drobne niedogodności w poprzednim, stale się plątałem. Jednyna nadzieja, że nowy fallout będzie na tyle inny od poprzedniego, że można potraktować go mechanicznie jako zupełnie inną nową gierę.

Edit
Tic-tac-tic-tac

Wiecie co? Już niedługo :)
« Ostatnia zmiana: Listopad 05, 2015, 10:47:21 am wysłana przez rrico_76 »

Offline rrico_76

  • Ekspert
  • ***
  • Wiadomości: 2262
    • Zobacz profil
  • Frakcja: Niezdecydowany
  • Klasa: Niezdecydowany
  • Rasa: Niezdecydowany
  • Serwer: MegaServer EU
Odp: Fallout 4
« Odpowiedź #17 dnia: Listopad 12, 2015, 09:10:24 am »
Pierwsze podejście:

Giera już na starcie mnie zaciekawiła, bo przy samej instalacji pojawiają się zmontowane w klimacie filmiki z poszczególnymi atrybutami SPECIAL. Także czekanie aż pasek (którego nie ma) dojdzie do końca nie jest takie znowu nudne. Chociaż na ps4 w większość gier można grać przed ukończeniem instalacji, tutaj się tak nie dało.
Potem powaliła mnie muza i grafa na ekranie startowym. Do tego stopnia, że aż nie chciało mi się odpalać 'new game' dopóki sekwencja nie doszła do końca. Co dalej? Tworzenie postaci.
Kreowanie postaci daje spore możliwości, nawet trochę skojarzyło mi się z ESO (trójkąt budowy ciała, poszczególne fragmenty twarzy).
Historyjka startowa do wyjścia z vaulta 111 też nie jakaś specjalnie nudna, spodobała mi się sama idea takiego rozwiązania, co daje 200 lat obsuwy w pojawieniu się bohatera z powrotem na ziemi.
Potem przed wszystkimi innymi działaniami zacząłem się bawić w crafting w rodzinnym mieście. W ten sposób ukończyłem wiele spraw potrzebnych później do questa minutemanów nawet nie wiedząc o tym. Celem nadrzędnym było obadanie możliwości craftu i zebranie surowców. Całkiem nieźle to wygląda.
Każda broń/zbroja ma kilka grup ulepszeń (kolba, optyka, lufa itd.), w obrębie których można wykonać kilka dalszych udogodnień wpływających każda w inny sposób na egzemplarz, a większość też na atrybuty postaci używane podczas walki.
Budowanie osiedla też mi się spodobało. Do wyboru są różne kategorie sprzętów, jakie można zbudować, niektóre z nich można ze sobą łączyć (np. podpiąć elektrykę do generatora kablami). Na dalszym etapie (jak już będą mieszkańcy) w menu każdej osady pojawiają się rzeczy, które należy ulepszyć i zbudować żeby było dobrze. Osada potrzebuje: źródła wody, źródła żywności, łóżek, ochrony. Z tego co na razie zauważyłem, osady mogą powstać w miejscach w których jest warsztat. Mają różny charakter terenowy i niektóre ciężko ogrodzić żeby dało się bronić, uprawy potrzebują ziemi, lepsza woda potrzebuje pompy w zbiorniku wody i prądu itd. Kombinacji jest dużo.
Towarzysze: do wyboru jest albo pies (pojawia się w jednej lokacji), albo robot (pojawia się w rodzinnym domu), można zmieniać między nimi a drugiego odesłać do wybranej osady, stanowi wtedy jednego z mieszkańców (widać na liczniku zaludnienia).
Skala trudności? Nie jest prosto. Już z poprzednich części wiemy, że czasem lepiej unikać walki, obejść obszar czy zrobić jakieś przygotowania. W tej części nie jest inaczej. Szczególnie trudne są miejscówki gdzie jest dużo mobów, tym bardziej że są mobilne. Przydają się też towarzysze do tankowania, ale np. pies zużywa steampaki jak wyrywa się do walki i pada (nie ginie definitywnie), dlatego dobrze mieć ich sporo. Tak samo jak w poprzednich częściach, są rozwiązania alternatywne (np. otwarcie sejfu nie bezpośrednio, ale przez shakowanie kompa). Są też różne warianty dialogowe w rozmowach z każdym npcem.
Ogólne wrażenie z pierwszego kontaktu mam pozytywne. Nie żałuję wydanej kasy i jeszcze kupa zabawy przede mną.

Offline rafalpolo

  • Zaawansowany użytkownik
  • **
  • Wiadomości: 126
    • Zobacz profil
  • Frakcja: Ebonheart Pact
  • Klasa: Templar
  • Rasa: Breton
  • Serwer: MegaServer EU
Odp: Fallout 4
« Odpowiedź #18 dnia: Listopad 12, 2015, 12:36:59 pm »
Jak gdzieś przeczytałem Fallout 4 jest jak Skyrim dla Obliviona. Mi się strasznie myli PipBoy z opcjami. Przyzwyczaiłem się po eso, że skille i plecak pod Options hehe. Gierka ekstra, ja próbuje robić ninje snajpera, ale ochlap słabo się skrada.
Nowy Templar leczajka.

Offline SebaSan1981

Odp: Fallout 4
« Odpowiedź #19 dnia: Listopad 12, 2015, 13:35:18 pm »
No dobra, kilka przygód i potyczek już za mną więc może i ja się wypowiem. Rzeczywiście Fallout 4 to taki Skyrim tyle że w czasach postnuklearnych. Podobieństwa wyłażą niemalże od razu - identyczne otwieranie zamków, styl poruszania się i ogólnie mechanika gry. Jedynie walka różni się nieco bo można ją prowadzić w czasie rzeczywistym albo używając systemu V.A.T.S który zużywa punkty akcji ale spowalnia walkę udostępniając opcje dokładnego celowania. Z błędów to w sumie najbardziej zauważalny bug w czasie konwersacji. Napisy nie zawsze zgadzają się z kwestiami mówionymi przez NPC-e.
Podoba mi się bardzo klimat gry oraz jej specyfika. Modyfikowanie zbroi, broni, eksploracja, skradanie się - to jest to co uwielbiam!! Niestety z niekorzyścią dla TESO, które zostało wyparte przez Fallouta 4 :)

Offline rrico_76

  • Ekspert
  • ***
  • Wiadomości: 2262
    • Zobacz profil
  • Frakcja: Niezdecydowany
  • Klasa: Niezdecydowany
  • Rasa: Niezdecydowany
  • Serwer: MegaServer EU
Odp: Fallout 4
« Odpowiedź #20 dnia: Listopad 12, 2015, 14:55:56 pm »
No faktycznie, zamki się otwiera jak w Skyrim, tak samo się kompy hakuje :). Że Ochłap się słabo skrada to fakt, miałem przez to problemy bo albo włazi pod nogi albo atakuje bez komendy. Z tym przestawieniem skilli to sam się na tym złapałem, po ESO trudno się przestawić.
Co do VATS to sporo pomaga. Chociaż nie cierpię turówek, jednak w tym wypadku ujdzie bo akcja zachodzi płynnie, nie stopuje czasu, no i można walczyć bezpośrednio z pominięciem tego - to mi się podoba, taki wybór.
Odnośnie opcji decon materiałów do craftu to nie podoba mi się, że można to robić tylko w zamkniętej podświetlonej strefie, w pobliżu warsztatu.

edit
...a to powoduje ograniczoną ilość surowców. Próbowałem budować coś w każdej osadzie żeby skoczyło morale, ale nie wszędzie dałem radkę właśnie przez surowce. Rozwiązanie to latać i farmić po lokacjach, ale do tego potrzebna spora ładowność (albo armor z kieszeniami). Z tych przyczyn zbieram wszystkie śmieci, nawet durne puszki, żeby je przerobić na surowiec.
« Ostatnia zmiana: Listopad 13, 2015, 08:27:21 am wysłana przez rrico_76 »

Offline woodpecker0

  • Zaawansowany użytkownik
  • **
  • Wiadomości: 163
    • Zobacz profil
  • Frakcja: Ebonheart Pact
  • Klasa: Nightblade
  • Rasa: Imperial
  • Serwer: MegaServer EU
Odp: Fallout 4
« Odpowiedź #21 dnia: Listopad 13, 2015, 14:24:28 pm »
No i ja już nie mam o czym się wypowiadać :D.
Co do otwierania zamków jest taki problem (przynajmniej przy mojej rozdzielczości 1280x1024), że nie widać zamka i otwieram zamki na słuch (przy moim czasie grania w poprzednie części nie stanowi to problemu xD).

A co do budowania... zawsze można nie rozbudowywać wszystkich osad (tym bardziej, ze kiedy jakaś osada będzie miała być atakowana, zostaniemy o tym powiadomieni i będziemy mogli się przygotować i 'ręcznie' zgarnąć trochę PD), ot tu wieżyczka tam posterunek i tyle, ja - żeby wybudować porządny stalowy mur dookoła Sanktuarium musiałem wyzbierać wszystkie metalowe elementy z owego miejsca i z Kina Starlight.

"Ochłap włazi pod nogi"... normalka, najgorzej w ciasnych przejściach kiedy sami ledwie się mieścimy a on zablokuje nam drogę, ani skoczyć ani nic...

Co by nie mówić fajnie jest z ghulami... akcja w Superdupermarkt przypomniała mi trochę Dying Light :D, te wszystkie "zombiaki" wychodzące z okien i dziur w ścianach, bajer na maksa, gorzej, że moja samoróbka zadaje im słabe obrażenia, a przy ilości 5 wzwyż to bywa zabójcze... i to nie dla nich... a z innych broni za często wolę nie walić - ledwie wziąłem strzelbę i zaraz nie miałem ponad 110 naboi.

Co do tych wszystkich modyfikacji... no to też jest super, mogą powstać dziesiątki broni i... w ogóle wow, tylko, ze... brakuje mi i to dość bardzo jednej rzeczy, a mianowicie Naprawy i psucia się ekwipunku, o ile pancerz wspomagany może się uszkodzić to już reszta stroju, czy broń chyba nie, i zbieranie po 20 tych samych pistolecików trochę nie ma sensu, bo ani tego sprzedać bo nic nie warte, ani nic.
« Ostatnia zmiana: Listopad 13, 2015, 14:30:46 pm wysłana przez woodpecker0 »

Offline Morkhet

Odp: Fallout 4
« Odpowiedź #22 dnia: Listopad 13, 2015, 20:41:50 pm »
@up

Broń, ubiór i inne ekwipunki, można na warsztatach zmielić i uzyskać kilka surowców :), reszta śmiecia typu lampka i ogórki, wyrzucam na ziemie w sanktuarium po czym miele to na skarby do budowy :).

Offline rrico_76

  • Ekspert
  • ***
  • Wiadomości: 2262
    • Zobacz profil
  • Frakcja: Niezdecydowany
  • Klasa: Niezdecydowany
  • Rasa: Niezdecydowany
  • Serwer: MegaServer EU
Odp: Fallout 4
« Odpowiedź #23 dnia: Listopad 16, 2015, 09:14:45 am »
Dokładnie tak samo robię. Zbieram śmieci bo z tego jest np. klej albo elektronika do budowy całkem fajnych rzeczy.
Żeby ukończyć sanktuarium, zbudowałem jedną postacią blok mieszkalny, 4 wieżyczki w narożnikach dachu i tylko dodatkowo bramę przed mostem i nic więcej. Resztę (żarcie spanie pompa) zmontowałem wcześniej. Blok jest takim jakby wypasionym hotelem pięciogwiazdkowym. Zużyłem na to tylko surowce lokalne + jeszcze mi brakuje kryształów do zbudowania wieży rekrutacyjnej, reszta była bez problemu.
Pierwszym zawodnikiem stawiałem takie małe liczne osady, właśnie na zasadzie grabienia PD przy ich obronie, ale tu miałem problem bo na jedno osiedle atak przypuściły supermutanty, było ich dużo... Ogólnie osiedla mają różny stopień wyposażenia, z reguły najsłabiej u mnie pod względem obronnym. Główny budynek w tej postaci powstał na dachu warsztatu, 1 piętro i technologia na dachu. Jest to mój zawodnik rozwijany równo w każdym sektorze, taki zbalansowany do wszystkiego, chcę obadać czy da się tak grać rozwijając wszędzie równo.
Drugi zawodnik to koleś do ataku wprost bronią "białą", taki typ bandyty/wirażki co mało strzela a idzie na starcie, rozwijam mu atrybuty fizyczne. Tutaj budowałem w sankto uzbrojenie tylko na bramie (tak samo, na moście jak wszyscy pozostali) i nie wystarczyło żeby zaliczyć questa. Resztę zasobów wykorzystałem na wyposażenie wszystkich domów w mieście. Dodałem jeszcze jedno osiedle na rocket station, to już ogrodziłem murem ze złomu ale na razie niezasiedlone.
Trzecim zawodnikiem, jak mówiłem, zbudowałem zbrojny hotel (taki blockhouse) z kilku pięter, zaraz obok warsztatu na wolnym placu. Wieżyczki w liczbie 4 są na narożnikach dachu, żeby moby nie mogły ich uszkodzić. Chociaż hotel ma sporo udogodnień (takich taktycznie bez znaczenia), to jednak npce z tego nie korzystają, używają tylko łóżek na parterze. Hmmm, strata surowców? Ale chociaż wygląda, no i może zobaczę jak dojdą inni mieszkańcy. W razie konieczności łatwo to ogrodzić. Ten zawodnik ma być snajperem/naukowcem, atak z daleka, hakowanie, typ skryty, słabszy fizycznie lepszy technicznie.
Na żadnej postaci nie obudowałem Sankto wkoło płotem, głównie z przyczyn terenowych - krzywizny gleby nie pozwalają, a mniejszy obszar eliminuje przestrzeń życiową. Budowałem odcinkami płot z gruzu albo siatki + posterunki, a ostatnim zawodnikiem tylko brama wjazdowa, całkiem bez płotów.
Co mnie drażni? Fakt, że każda osada ma własne zaopatrzenie warsztatu. Że nie jest to zasób ogólny jak bank w ESO. Jeżeli w jednej mam drewno, w drugiej stal to muszę latać pomiędzy żeby np. cały płot zbudować.

Offline woodpecker0

  • Zaawansowany użytkownik
  • **
  • Wiadomości: 163
    • Zobacz profil
  • Frakcja: Ebonheart Pact
  • Klasa: Nightblade
  • Rasa: Imperial
  • Serwer: MegaServer EU
Odp: Fallout 4
« Odpowiedź #24 dnia: Listopad 16, 2015, 14:40:20 pm »
No to, że każda osada ma swój własny 'bank', a brak jednego wspólnego bywa drażniące, stawiałem ten taki cosiek rekrutacyjny w... jak to się zwało... no obok Diamond City taka małą osadka, wszystkiego mam od hoho, a akurat zabrakło mi stali z jednej sztuki (czy czegoś tam innego) gdzie w Sankturaium mam ponad 300, ale jednak dodaje to jakiegoś smaczku, jeśli miałby być jeden 'bank' do wszystkiego musieli by to jakoś ładnie owinąć w fabułę, tj. wymyślić jakieś niby-karawany, które miałyby nosić owe surowce pomiędzy osadami, czy cos tego pokroju, żeby to nie był rozwiązana ot w taki sobie magiczny sposób, bo tak.
No ja Sanktuarium obudowałem dookoła murem, cała tą wysepkę, dałem dwie bramy, jedną na moście, drugą jak jest droga do krypty, przy bramach 2 wieżyczki, po jednym posterunku, plus mam zamiar dorobić jeszcze pułapki, pokroju miotaczy ognia i dodać parę wieżyczek już "na mieście" (tj. w środku osady) bo w trakcie ostatniego ataku bandytów, dwóch pojawiło się już w środku... pozostałych z 4 czy 5, nawet nie przeszło przez bramę, tylko zbierałem ich przedmioty :D.
Do tego mam od hoho prądu, światło, radia i telewizory (o kanapach, fotelach, obrazach, szafach itd. już nie wspominam) w 4 domach, sporą farmę, kilka sklepów... jest... super :D, pomału zaczynają mi się wyczerpywać pomysły co by tu jeszcze zbudować.
« Ostatnia zmiana: Listopad 16, 2015, 14:42:09 pm wysłana przez woodpecker0 »

Offline rrico_76

  • Ekspert
  • ***
  • Wiadomości: 2262
    • Zobacz profil
  • Frakcja: Niezdecydowany
  • Klasa: Niezdecydowany
  • Rasa: Niezdecydowany
  • Serwer: MegaServer EU
Odp: Fallout 4
« Odpowiedź #25 dnia: Listopad 16, 2015, 14:52:43 pm »
No sklepów jeszcze się nie dorobiłem, za nisko stoję. Zbuduj sobie warsztaty hi-endowego sprzętu, może burdelik/dicho? jakiś budynek dla chemików żeby robili prochy i zacznij handelek :)
Możesz zrobić jak ja, wytawić wielki fajny budynek uzbrojony na dachu żeby bandyci nie zniszczyli działek (mi raz zniszczyli pompę przy najeździe a nie miałem części do naprawy, na szczęście jakoś "sama" się naprawiła, może obywatele to zrobili, nie wiem).
Ja mam plan pokombinować z budowlami, pobawić się w architekta z ciekawymi patentami z drewna i osobno ze stali, coś wysokiego z przejściami, tarasami itd., miasteczko na wysokości. Wysokie budynki zaczynałem w mieście (stąd plan), gdzie jest lokacja między wysokimi murami kamienic, wstawiłem w środek kilka pięter dających dostęp do wejścia na dachy. Chciałem tam wystawić działka (na dachu), ale nie sięga strefa zabudowy. Pozostaje wystawić snajperów.

Offline Hazune

Odp: Fallout 4
« Odpowiedź #26 dnia: Listopad 16, 2015, 19:38:26 pm »
https://www.youtube.com/watch?v=kC5i7qKuGvs
toszkę spartolili sprawe z tą gra. W 33s. opisze wam to
Dragon Knight - Over 9000!

Polska Gildia: XENOTAVERN
Ebonheart Pact
www.xenotavern.com
@Hazune

Offline Morkhet

Odp: Fallout 4
« Odpowiedź #27 dnia: Listopad 16, 2015, 21:08:39 pm »
Na szczęście jeszcze się nie spotkałem z czymś takim co nam filmik przedstawia, jak dla mnie da się żyć z tym, a zabawy nie ubywa, więc ja bym się nie czepiał na siłę, może będzie coś takiego lub bardziej drażniącego dalej, ale póki co jest super.

Powiem Wam, że osobiście odpuściłem budowę, za dużo czasu schodzi a za dużo bandziorów na świecie, sami się przecież nie powybijają :D, zaskoczyli mnie naprawdę pozytywnie, dając piękny model szpona śmierci, duży, masywny, szybki i groźny, konkret przeciwnik, a samo ubicie go... przynosi uśmiech na twarzy. Wczoraj spotkałem takiego z gwiazdką... aha, legendarny, żeby go ubić na moim 15 poziomie, musiałem wyścielić mu ścieżkę z 6 min na początku, które po eksplozji zdjęły mu 50% hp, a następnie kolejna mocniejsza mina kapslowa, zabrała koło 30% hp, resztę było trzeba dobić tym co się ma w rękach, po udanej zabawie w kotka i myszkę, deathclaw rzucił legendarny kijek na ziemię, ehh a mogło być lepiej.

Tak sobie pomyślałem, skoro mamy tutaj kółko fanów fallouta 4, można by założyć osobny temat na screeny z gry, zapewne nie jeden z Was chciałby się pochwalić akcjami, lootem, czy też budowlami własnej roboty, sam mam chrapkę na pooglądanie Waszych dzieł, czy też przedstawienie własnego ;).

Pozdrawiam.

Offline SebaSan1981

Odp: Fallout 4
« Odpowiedź #28 dnia: Listopad 17, 2015, 04:43:04 am »
Kurde żeście porozmóżdżali grę konkretnie a przecież od premiery minęło ledwo kilka dni. Ja sobie gram pomalutku delektując się każdym aspektem gry. Moją postać trenuję w skradaniu, obrażeniach krytycznych oraz tworzeniu zbroi i broni - czyli tak samo jak w TESO hehe. No i oczywiście gram dziewoją, nie mogło być inaczej. Ale moja gra przebiega raczej bez pośpiechu, chcę się nacieszyć Falloutem jak najdłużej. Tak samo było z F dwójką, którą przeszedłem 15 razy różnymi konfiguracjami postaci (najfajniej było bez użycia broni, samym tylko Unarmed).

Offline rrico_76

  • Ekspert
  • ***
  • Wiadomości: 2262
    • Zobacz profil
  • Frakcja: Niezdecydowany
  • Klasa: Niezdecydowany
  • Rasa: Niezdecydowany
  • Serwer: MegaServer EU
Odp: Fallout 4
« Odpowiedź #29 dnia: Listopad 17, 2015, 08:33:33 am »
No ja też nie gram szybko. Żeby się pobawić, stworzyłem 3 zawodników, każdego chcę poprowadzić inaczej. Już na początku mam różnice bo odkryłem inne miejsca. Przykładowo mam 0, 1 albo 2 ciężkie armory bo tak znalazłem i odstawiłem sobie w warsztacie :). W budowanie bawiłem się każdą postacią bo dostaje się XPa z tego, z drugiej strony wbijanie lvli samym craftem nie wystarczy bez skilli bojowych, tutaj mniej rozwijałem.
Szpon też mi się spodobał (na razie ten zwykły bez gwiazdki, mam lvle 8-12), za każdym razem zachowywał się inaczej. Pierwszym zawodnikiem wysiadłem z pancerza i w wąskiej uliczce między domami strzelałem zza niego, pies na przynętę. Drugim zawodnikiem skitrałem się w budynku, przynętą były niedobitki bandytów i pies. Trzecim zawodnikiem mi uciekł, musiałem go gonić, wystawić się na przynętę i tłuc wprost z bliska na zmianę z kitraniem w drzwiach budynku. Niewąsko się ubawiłem :)
Podobają mi się też mini-filmiki w VATS, zwłaszcza head shoty.
No i przede wszystkim oszczędzam main questa żeby się za szybko nie skończyło. Teoretycznie można zrobić i grać dalej ale niby po co.
« Ostatnia zmiana: Listopad 17, 2015, 08:36:53 am wysłana przez rrico_76 »